Dołącz do klubu "Mój Accu-Chek". Przygotowaliśmy dla Ciebie dodatkowe, bezpłatne materiały edukacyjne, poradniki dla rodziców i nauczycieli, przepisy kulinarne, instrukcje obsługi, oraz regularny Newsletter wysyłany e-mailem
W 2010 roku przeprowadziliśmy pierwszą, a w tym roku drugą edycje kampanii społecznej „Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!”. Bohaterami projektu są osoby z cukrzycą, które mimo cukrzycy z pasją realizują swoje marzenia.
Naszym celem jest pokazanie wszystkim: "życie z cukrzycą może być pełne radości i marzeń, nie bójcie się marzyć, realizujcie swoje pasje". Oczywiście, każdy ma własne pasje i marzenia. Dla niektórych pasją są skoki spadochronowe, dla innych jazda konna, ale jest bardzo dużo osób, których pasją są długie spacery, robienie na drutach, pomoc innym. Ważne jest, żeby zrobić mały krok, aby zacząć robić to, co sprawia przyjemność.
Edycja 2010, spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony osób z cukrzycą. Niezmiernie cieszy fakt, że również tak poważne media jak m.in. TVN24, TVP czy Onet.pl podchwyciły hasło kampanii i zaprosiły głównych bohaterów akcji do swoich programów. Dzięki temu przesłanie „Dzięki pasji cukier Ci nie podskoczy!” dotarło do bardzo dużego grona osób, miedzy innymi do tych, którzy chcieli realizować swoje marzenia, ale ze względu na cukrzycę nie czuli się na siłach, żeby to zrobić.
O zainteresowaniu, jakie wywołała kampania „Mam pasję!” w roku 2010 świadczy też fakt, że ogólnopolska sieć kin Multikino zdecydowała się zostać Partnerem akcji i przez dwa tygodnie bezpłatnie wyświetlać spot promujący hasło „Cukier mi nie podskoczy!”.
W tym roku swoim Patronatem Medialnym kampanię obięła firma AMS, która umieściła plakaty promujące przesłanie "Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!" na swoich citylightach w całej Polsce
Zapraszamy do przeczytania kilku historii osób, które są bohaterami kampanii "Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!"
Historia Kasi Tupaczewskiej - laureatki konkursu i bohaterki filmu "Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!"
„Woda jest pasjonująca nie tylko z zewnątrz…także od środka”. Przeczytaj jak Kasia Tupaczewska, bohaterka projektu „Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!” realizuje swoją pasję mimo cukrzycy.
Moja pasja? Mam dwie. To woda i wiatr. Uwielbiam żeglować z wiatrem po wodzie. I zwiedzać wodę… od środka. Będąc na jachcie, siła i potęga natury są bardzo namacalne. A piękna świata - słońca, chmur, malowniczego wybrzeża - nie da się wtedy opisać. Na żagle "mazurskie" jeżdżę odkąd pamiętam, mam też patent żeglarski. Cukrzyca nigdy nie była do tego przeciwwskazaniem, ale kiedy silnie wiało, łódka bujała się na falach, a do portu czy bindugi było daleko - robienie zastrzyków nie było zbyt przyjemne. Dlatego moje pierwsze mazury z pompą insulinową były naprawdę "z pompą". Od razu z Pojezierza Mazurskiego wyruszyłam na "prawdziwe" żeglowanie morskie - na Bałtyk. Wtedy właśnie, w wodzie się zakochałam. Morze Śródziemne, Egejskie, Północne... A pompa i cukrzyca – zawsze razem ze mną. Chociaż czasami bywa ciężko - gdy przez tydzień płynie się non stop, gdy jacht zalewają kilkumetrowe fale, a nawet w najgorszy mróz trzeba wyjść na wachtę i czy słońce, czy deszcz walczyć z naturą - w ogólnym rozrachunku zawsze jest cudownie. Człowiek jest wtedy prawdziwie wolny. Zależny tylko od wody i wiatru... Woda jest pasjonująca nie tylko z zewnątrz. Także od środka, a raczej… od spodu. Podwodny świat – malownicze rafy, niesamowicie ubarwione ryby, zaczepiające delfiny oraz groźnie sunące rekiny – widziane na własne oczy – są moim najpiękniejszym wspomnieniem. Jako licencjonowany nurek zwiedzałam najbardziej tajemnicze miejsca ziemi nawet do 40 metrów pod powierzchnią. Obserwowałam świat podwodnego parku narodowego w Egipcie, w którym przy 800-metrowej skarpie żyją ogromne ryby. Pływałam z delfinami, zwiedzałam podwodne jaskinie Czarnogóry, oglądałam żółwie wysepki w Grecji… Zawsze z pompą, glukometrem i cukrem. Zwiedzanie świata z perspektywy wody to dla mnie najlepsze co może być. A cukrzyca – na którą choruję od 1987 roku - nie ma tu nic do gadania. Zresztą, nie ma też przy innych czynnościach – profesjonalnych treningach piłkarskich w żeńskim klubie, czy codziennym dojeżdżaniu do pracy rowerem. Chciałabym, by osoby z cukrzycą miały takie możliwości do spełniania marzeń jak ja. By mogły być mistrzami olimpijskimi, ludźmi mentalnie zdrowymi, takimi, dla których cukrzyca jest tylko pewnym stanem, ale nie obciążeniem. A czego bym życzyła sobie? Nurkowania na australijskiej Wielkiej Rafie Koralowej. I dopłynięcia do niej z Polski jachtem…
Podoba Ci się ten artykuł? Zobacz filmik promujący projekt prospołeczny "Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!" na www.youtube.com/cukierminiepodskoczy.
System Accu-Chek Combo łączy w sobie glukometr oraz pompę insulinową. Zapewnia wszystko,
co niezbędne do wszechstronnego, dyskretnego leczenia cukrzycy i mieści się w dłoni. Zobacz.